SUMO W ROKUGANIE
Piotr Kuczyński

Jakie powstało sumo
      Dziś trudno odpowiedzieć na to pytanie. Wśród mieszkańców Cesarstwa krążą legendy o tym, jak bogowie walczyli w turnieju sumo o prawo ukształtowania świata według własnego pomysłu... Faktem jest, że czasami znajduje się rysunki wykonane w jaskiniach, w których ludzie żyli jeszcze przed przybyciem na ziemię Kami, świadczące o tym, że walki sumo znano już wtedy. Było to sumo krwawe, brutalne, niecywilizowane. Ale już wtedy było rytuałem, za pomocą którego proszono bogów o pomyślność w nadchodzących żniwach. Pierwsze zapiski z bibliotek klanu Lwa mówią o walce dwóch mistrzów sprzed prawie tysiąca lat. Jeszcze wtedy walka ta zakończyła się śmiercią przegranego. Dopiero założenie cesarskiej szkoły sumatori zmieniło charakter zmagań.

Najsławniejsze przykłady Służby Kami (shinai ozumo)
      W wielu świątyniach elementem rytuału są mniej znane walki sumo - czasem rozgrywane przy użyciu marionetek. Najważniejszy turniej (basho), ku czci Kami, odbywa się w cesarskim mieście Otosan-Uchi, siódmego dnia siódmego miesiąca (miesiąc Bayushiego). Inny rozgrywany jest w prowincji rodziny Hida w ostatnim dniu dziewiątego miesiąca (miesiąc Hidy). Zwycięzcy tego turnieju poprzez swoją walkę, modlitwę i błogosławieństwo zapewniają Rokuganowi urodzajne zbiory. (Oczywiście dotyczy to w szczególności prowincji, którą reprezentują). Trzeci wielki turniej rozgrywany jest w prowincji Kuni ostatniego dnia dwunastego miesiąca (miesiąc Dziesiątego Syna). Turniej toczy się na terenie świątyni Hida-no-Kami i jest głównym punktem święta, w którym Klan Kraba dziękuje swemu patronowi za wszelkie korzystne dla Klanu zdarzenia, które zesłał on w mijającym roku.
      Drugim ważnym rodzajem walk sumo są walki wróżebne (toya-sumo). Dwa najważniejsze dwa Klanu Kraba turnieje rozgrywa się także w świątyniach. Pierwszy toczy się w Świątyni Żyjącego Dziecka (Ikiko-jinja). W trakcie turnieju, w koło imitujące krąg walki sumo wkłada się noworodki, a sumatori poruszają nimi, naśladując własne ruchy w trakcie normalnej walki. Zapewnić to ma dziecku krzepę, zdrowie i szczęście w wieku dziecięcym. Następnym "etapem" są rozgrywane przed wszystkimi niemowlętami walki sumo w teatrze marionetek. Zwycięzcą całego turnieju zostaje to dziecko, które zapłacze jako pierwsze - uważa się, że czyn ten wróży niezwykłą odwagę i hart ducha w przyszłości. Drugi ważny turniej wróżebny rozgrywany jest w świątyni rodowej rodziny Yasuki. Zwycięstwa "wróżebnych" sumatori potwierdzają, że Kami akceptują świeżo wyniesionych urzędników na ich nowych stanowiskach. Rytuał ten traktowany jest ze śmiertelną powagą. Złośliwe komentarze ze strony klanu Żurawia (celuje w tym zwłaszcza rodzina Daidoji) sugerują zresztą, że tylko dzięki temu rytuałowi rodzina Yasuki nie upadła pod ciężarem własnej korupcji i nepotyzmu.
      Najczęstszym jednak zjawiskiem są walki dworskie. Różnią się one między sobą drastycznie zarówno poziomem walczących, jak i oprawą turnieju. Łączy je tylko jedno: zgodnie z tradycją, turnieje takie rozgrywa się szesnastego dnia miesiąca. Obecnym mistrzem Cesarstwa jest Hida Yoshi.
      Wspomnieć tu należy, że są jeszcze inne kierunki "kariery" dla sumatori. Po pierwsze, może związać się na stałe z jakimś możnym samurajem, jako jego reprezentacyjna straż honorowa. Drugim rozwiązaniem jest służba wojskowa. Klan Kraba gwarantuje sumatori honory, sławę oraz dostatek dla niego i jego rodziny. W zamian oczekuje, że zakuty w najcięższą możliwą zbroję (często jest to zrobiony jeszcze z brązu pancerz skrzynkowy) olbrzym runie w odpowiednim momencie do walki, pokonując wrogów swą masą i umiejętnościami. Takie "szarże" stosuje się najczęściej wtedy, gdy tłok wyklucza użycie broni długiej (a często nawet mieczy) i niejeden już raz przeważyły losy bitwy. Trzecią alternatywą jest życie wędrownego sumatori, żyjącego z nagród i zakładów, wygrywającego walki na drogach i w zaułkach miast... Często miejscem walk są też świątynie i tereny przyświątynne. Tam niemal zawsze znajdzie się sędzia (gyoji), który swoim bojowym wachlarzem daje znak do rozpoczęcia walki.

Jak zostać sumatori
      Najczęściej sumatori zostaje się na jeden z dwóch sposobów: po pierwsze, zawód ten przechodzić może z ojca na syna. Po wtóre, przyszły zawodnik wybrany może zostać przez shugenja. Czarodzieje Klanu Kraba podróżują po całym Rokuganie w poszukiwaniu dzieci - gigantów, albo takich, w których wyczują "powołanie" do tego zajęcia. (Uwaga! Ta selekcja dotyczy też dzieci z kast nie-samurajskich.)

Pozycja sumatori
      Sumatori, jako nie-samuraj, ma w Niebiańskim Porządku status najbardziej zbliżony do mnicha, czyli znajduje się pomiędzy samurajem a heimin. Wygranie odpowiednio ważnego turnieju - np. rozgrywanego w Otosan-Uchi - często nagradzane jest awansem do kasty samurajskiej, oraz najczęściej "adopcją" przez rodzinę Hida. Możliwe jest rozpoczęcie gry sumatori - samurajem, ale wymaga to wykupienia zalety: Szlachetnie urodzony (kosztuje ona 3 Punkty Postaci i zapewnia samurajskie pochodzenie (wg "Drogi Smoka").

Teren walki
      Walki sumatori odbywają się na wysokiej na metr, szerokiej i długiej na sześć metrów platformie. Jej ściany buduje się z gliny lub cegły a środek wypełnia sprasowaną słomą ryżową. Sam krąg służący do walki ma średnicę pięciu metrów i dodatkowo pokrywany jest warstwą ubitej ziemi. Z końcem roku burzy się starą platformę, a pierwszego dnia nowego roku buduje się nową. Nad kręgiem, na czterech słupach symbolizujących cztery pory roku, znajduje się dach symbolizujący niebo. Kolory sznurków oplecionych wokół słupa określają, jaką porę roku ten reprezentuje. Słup umiejscowiony na północnym wschodzie i opleciony niebieskimi sznurami symbolizuje wiosnę, ten z południowego wschodu, opleciony czerwonymi sznurami reprezentuje lato, słup z południowego zachodu, opleciony bielą, oznacza jesień, a znajdujący się na północnym zachodzie i ozdobiony czarnymi sznurami przedstawia zimę.

Walka
      Walki poprzedza ściśle przestrzegany rytuał: Uroczyste wejście sumatori prowadzonych przez sędziego poprzedza dźwięk cedrowych pałeczek. Zawodnicy wchodzą w czterech grupach, z czterech kierunków, rozpoczynając od "kierunku wiosny". Kolejność wchodzenia ustalana jest oczywiście według stopnia, zasług i sławy sumatori. Wszyscy zawodnicy okrążają platformę, tworząc koło, i, klaszcząc w ręce, wysyłają swe modlitwy Kami, po czym oddają pokłon swym szacownym przodkom. Następnie zdejmują rytualne szaty - te najbogatsze potrafią ważyć ponad 20 kg . Później następuje niemal godzinna medytacja, w czasie której sumatori przygotowuje się do walki.
      Po zakończeniu medytacji, na platformie, pod każdym z czterech słupów siadają renomowani sensei - sumatori, którym wiek uniemożliwia już czynne walki. Każdy z nich ma ze sobą kadź z wodą i czarkę. Tuż przed walką, jako ostatni element rytuału, shugenja oczyszcza krąg, błogosławi go i poświęca Kami - od tego momentu jest on traktowany jak "ziemia święta" na którą nie może wejść żadna kobieta, po czym inwokacją - modlitwą ogłasza rozpoczęcie walk.
      Zawodnicy, wchodząc do kręgu, poddają się "samooczyszczaniu" przez posypywanie się solą i polewanie wodą. Następnie wypijają czarkę wody z rąk sensei - sumatori, dopełniając tradycji mizu - sakazuki "łyku wody", symbolicznego pożegnania przed nadchodzącą bitwą. Chwilę później rozpoczyna się walka - bardzo rzadko trwa ona dłużej niż minutę. Zasady walki są proste: zwycięża ten zapaśnik, który powali lub wypchnie przeciwnika poza krąg symbolizujący koło życia. Wolno robić uniki, rzuty, wolno popychać i szarpać.
      Ogromną wagę przykłada się do walki "fair". Zawodnicy stają do turnieju nago, pokryci warstwą olejków, przewiązani w pasie jedwabną liną - oraz drugą, połączoną z pierwszą i biegnącą między nogami zawodnika (mawashi). Zakazane jest atakowanie zamkniętą pięścią, chwyt za włosy, atak na oczy, uderzenie z dwóch stron naraz w uszy, chwytanie pionowej części mawashi, chwytanie za gardło, kopanie w pierś lub brzuch, atakowanie, gdy rozwiąże się mawashi przeciwnika. Zawodnik, który złamie zakaz, automatycznie przegrywa walkę, i, w zależności od decyzji sędziego, może nawet zostać usunięty z turnieju. Co równie ważne, zawodnik kontuzjowany powinien walczyć dalej, a jeśli tego nie robi, wszystkie kolejne walki, które ma stoczyć, uznawane są za przegrane.
      Zwycięzca dostaje w nagrodę łuk - symbol wojskowej arystokracji, z którym odbywa on rytualny taniec w czasie którego wymienia imiona dawnych, wielkich sumatori i recytuje dziękczynną inwokację do Hantei Yugozohime. Ten rytuał kończy cały turniej. Wygrywający zyskuje tyle punktów Chwały, ile wynosiła Ranga przeciwnika, przegrywający zyskuje jeden punkt Chwały.

Nagrody
      Oprócz nagrody symbolicznej, jaką jest łuk, w turniejach dworskich sumatori może liczyć na inne, często bogate, nagrody rzeczowe i pieniężne, zaś w turniejach świątynnych i wróżebnych nagrody fundowane z datków osób, które przybyły na te turnieje. Zapaśnik może też zawsze liczyć na błogosławieństwo ze strony mnichów czy shugenja. Zwycięzca turnieju cesarskiego zyskuje awans do kasty samurajskiej.

Dalsza kariera?
      Jeśli z jakiegoś powodu zawodnik utraci włosy i nie jest w stanie zrobić specjalnej fryzury, traci możliwość walki jako sumatori. Jeśli był dość dobry, może założyć własną stajnię i przyjąć tytuł mistrza (oyakata). Najpierw musi dostać pozwolenie mistrza, w którego stajni występował dotychczas. Stajnia różni się od szkoły, ponieważ we wszystkich stajniach uczy się technik Cesarskiej Szkoły Sumatori, z tym, że różni mistrzowie robią to w różny sposób, stosując różne taktyki treningu i walki, opierając się na osobistych doświadczeniach.

Życie w stajni
      W sumo mało jest czasu wolnego - zawodnicy codziennie rywalizują o prestiż i sławę. Dzień zaczyna się wcześnie rano, gdy zapaśnicy niższych rang ćwiczą, gotują obiad i sprzątają. Wyżsi rangą sumatori wstają później i ćwiczą około 4 godzin dziennie. Oyakata lub senior uczy młodszych walki na ringu. Gdy nadchodzi czas obiadu, posiłki odbiera najpierw Oyakata, później seniorzy i juniorzy. Mimo, iż jedzenia jest dość dla wszystkich, jest to doskonała motywacja do pracy i ćwiczeń. Po sytym obiedzie nadchodzi czas na drzemkę. Dopiero po kolacji jest trochę wolnego. Zapaśnicy spacerują, oddają się rozrywkom. Żonaci odwiedzają swe rodziny, mieszkające niedaleko stajni.

Jak trenują sumatori?
      Dokładne tajniki szkolenia są najściślej chronioną tajemnicą. Wiadomo jedynie, że siłę, technikę i szybkość wyrabia sumatori podnosząc i rzucając ciężarami spotykanymi w przyrodzie, takimi jak skały i pnie drzew. Duża dynamika ruchu i szybkość reakcji trenowana jest przez walki na miękkim podłożu - najczęściej na piasku. Dieta, w przeciwieństwie do powszechnych "mitów" o hulaszczym trybie życia sumatori, jest bardzo rygorystyczna, a jej skład zależy od filozofii konkretnego sensei i chroniony jest równie zaciekle, jak tajniki szkolenia. Doskonale rozciągnięte mięśnie są efektem zarówno ćwiczeń, jak i skomplikowanych masaży. Oprócz treningu fizycznego, istnieje też na poły mistyczny "trening ducha". To w jego skład wchodzi wzmacnianie koncentracji, precyzji i szybkości reakcji. Najczęściej stosowanymi metodami są masaże punktów witalnych, kontrola oddychania i wprowadzanie się w "trans bitewny" poprzez praktyki rytualno - magiczne. Medytacje takie trwają często nawet przez całą noc poprzedzającą walkę. To właśnie dzięki nim w walce sumatori stają się "wcielonymi bogami", a walka, tak jak w wypadku Iaijutsu, kończy się najczęściej w błyskawicznym wyzwoleniu nagromadzonej energii.

Zgodnie z odwieczną tradycją, kolejne rangi szkoły sumatori mają następujące nazwy:
1 ranga - jo-no-kuchi
2 ranga - sandamme
3 ranga - juryo
4 ranga - makushita
5 ranga - yokozuna

Zyskiwanie wagi przez sumatori
      Mimo wrażenia, jakie sprawiają, zapaśnikom wcale nie przeszkadza ich gigantyczna waga. Wręcz przeciwnie, ich bronią, pomocną w walce, i rzeczą jak najbardziej pożądaną. Dzięki treningom i diecie osiągnięcie wagi 100 kg nie jest dla zapaśnika problemem. Przy dalszym jednak jej powiększaniu, sumatori musi podążać coraz trudniejszą ścieżką, zachowując pełną sprawność i równocześnie zwiększając masę. Za każdy miesiąc specjalnego treningu, sumatori może podnieść swoją wagę o 10 kg. Aby równocześnie zachować pełną sprawność, wykonać musi rzut na Wytrzymałość + Wysportowanie. Za pierwsze 10 kg powyżej 100 trudność rzutu wynosi 5 i zwiększa się o 5 za każde kolejne 10 kg. Jeśli zawodnik stosuje przy tym dietę, początkowa trudność wynosi 3 , tak samo jak późniejsze przyrosty PT. Taka dieta jest niemal dwukrotnie droższa od zwykłego sposobu odżywiania, a jej składniki bywają trudne do dostania (np. świeże morskie ryby na terenie klanu Smoka).
      Sumatori pragnący utrzymać wagę, powinien przestrzegać diety oraz ćwiczyć przez dwie godziny dziennie. Jeśli z jakiegoś powodu zrezygnuje z diety, to w każdym miesiącu, kiedy jej nie stosuje, musi wykonać rzut na Wytrzymałość + Wysportowanie o trudności 3 + 3/10 kg powyżej 100 kg. Test nieudany oznacza spadek wagi. Jeśli sumatori nie poświęci czasu na trening i utrzymanie formy, to MG po pewnym czasie - zależnym od trybu życia, ale najczęściej po miesiącu - ma obowiązek obciążyć go wadą "gruby" na poziomie podstawowym i powiększać ją o 1 poziom co tydzień-dwa, aż do maksymalnego poziomu.

Styl walki
      Wchodząc do kręgu, sumatori wykonują przeciwstawny test: Siła woli + Zapasy (sumai). Zwycięzcy udaje się zastraszyć przeciwnika i uzyskuje 1 Dodatkowe Podbicie do wykorzystania w trakcie walki. Następnie wykonuje się zwykły test inicjatywy. Zwyciezca może zadeklarować Atak, Koncentrację, lub pozwolić przegranemu pierwszemu decydować. Przy Ataku trudność ataku wynosi 5 i wzrasta o 5 za każdą zadeklarowaną Koncentrację. Koncentrację można deklarować tyle razy, ile zawodnik ma aktualnie punktów Pustki. Jeśli zawodnik zadeklaruje atak, pierwszy działać będzie jego przeciwnik, trafiając go na ostatnio deklarowaną trudność.
      W tej walce dopuszczalne są techniki defensywne, więc przegrywający (osoba, która zadeklarowała atak) może deklarować pełną obronę. Przyjętym zwyczajem jest , że sumatori przystępują do walki wysmarowani olejkami, co o 5 punktów zwiększa trudność trafienia ich w zapasach.
      Czasem zdarza się, że sumatori gołymi rękami atakuje samuraja z kataną. Niesamowita szybkość reakcji zapaśnika powoduje, że może on spróbować zaatakować, zanim padnie cios miecza. W takim wypadku wykonuje się przeciwstawny test Refleks + kenjutsu przeciw Refleks + zapasy. Jeśli sumatori wygra ten test, uda mu się zaatakować i zbliży się do przeciwnika na tyle, że użycie katany stanie się niemożliwe. W przeciwnym wypadku, samuraj atakujący mieczem zyskuje 1 Dodatkowe Podbicie, kiedy atakuje "podstawiającego się" sumatori. Dzięki swoim technikom, sumatori potrafi umiejętnie wykorzystać przewagę swojej wagi. Powoduje to, ze za każde pełne 10 kg przewagi w masie nad przeciwnikiem, dodaje on 1 punkt do zadawanych obrażeń.

Szkoły sumatori:
Szkoła Cesarska
Szkoła Moshi

WKU o sumo:
"Walki dworskie"
"Walki wróżebne"
"Walki uliczne"






L5K PO
POLSKU: