KSIĄŻKA TYGODNIA
Czym jest piękno
Tomasz Z. Majkowski




      Większość pozycji, traktujących o historycznej Japonii, koncentruje się na tradycji samurajskiej, przedstawia więc Kraj Kwitnącej Wiśni z perspektywy bądź to militarnej, bądź życia codziennego ludzi, zobowiązanych do funkcjonowania według bezwzględnych reguł kodeksu bushido. Rzadko poświęca się w nich miejsce problemom estetycznej wrażliwości mieszkańców wysp, koncentrując się raczej na sprawach etyki. Stąd uniakalna pozycja "Estetyki japońskiej", pierwszej - bodajże - na naszym rynku księgarskim antologii, usiłującej zaprezentować japońskie pojęcie piękna poza kontekstem historii sztuki. Składa się w większości z tekstów tłumaczonych, zarówno z japońskiego, jak i chińskiego czy angielskiego, spisanych przez wybitnych ekspertów w dziedzinie estetyki porównawczej.
       Pierwsza część tomu jest jednak pozornie od tematów ściśle estetycznych odległa - to przekład trzech klasyków literatury japońskiej, osobistych notatek trzech niezwykłych postaci - damy dworu, dyplomaty, który porzucił światowe życie i został pustelnikiem oraz świętego męża. Wszystkie trzy dzieła - dwa zaprezentowane w całości - to bezcenne dokumenty japońskiego życia i - przede wszystkim - wrażliwości. Zwłaszcza pamiętnik pani Shei Shonagon (w Rokuganie jej porte parole jest Shiba Shonagon, autorka powieści "Wspomnienia Zjadacza Opium" z dodatku "City of Lies") jest przemienny w obserwacje wartościowe nie tylko dla konesera japońskiej literatury, ale i miłośników "Legendy" - znajdziemy tu opis strojów, zachowań dworskich i wszelkich drobiazgów, będących treścią życia otoczenia Cesarza.
       Dalsze części książki to zbiór esejów starających się rozwikłać zagadkę objawiającej się w literaturze wrażliwości - mamy tu więc szkice, wyjaśniające podstawowe pojęcia z zakresu japońskiej nauki o pięknie oraz koncentrujące się na wybranych jej przejawach. Szczegółowej analizie poddana zostaje więc ceremonia parzenia herbaty, sztuka ogrodów, ikebana czy sposób budowania miast i wszelkich założeń urbanistycznych. Rozwikłana zostaje zagadka upodobania dl natury, które każe japońskim robotnikom przemierzać dziesiątki kilometrów zakładowymi autobusami, by oglądać kwitnące wiśnie, czy sposób konstruowania haiku.
       Choć eseje napisane są w sposób niezwykle przystępny, znać w stylu ich autorów naukową precyzję oraz warsztat - pozycja może wiec w pierwszej chwili wydać się trudna zwłaszcza czytelnikom nie mającym na co dzień kontaktu z naukami humanistycznymi. Szczęśliwie, najbardziej hermetyczną częścią tomu jest wstęp - treść zaprezentowana jest w sposób popularny i przyjazny. Być może wynika to z faktu, że wszystkie szkice są tłumaczone, ich autorzy nie popadają wiec w charakterystyczne dla Polaków naukowe zadęcie.
       W jaki jednak sposób pozycja z zakresu estetyki, choćby i najwybitniejsza, korespondować może z grą? Eseje zawarte w "Estetce japońskiej" dotykają głębokich pokładów duszy Kraju Kwitnącej Wiśni i ogromnie przybliżają tamtejszą mentalność - to raz. Po wtóre, część studiów zawiera barwne i dokładne opisy rozmaitej działalności artystycznej, która przytrafią się wszakże w Rokuganie na każdym kroku - nie tylko w Klanie Żurawia. Po trzecie, cała pozycja jest istną kopalnią wiedzy o zwyczajach i tradycjach Japonii, które dają się bezpośrednio przeszczepić na grunt Rokuganu. Po ostatnie, być może najważniejsze, znajomość tego, co dla Japończyków ważne i piękne wywiera wpływ na sposób konstruowania przygód, tworzenia postaci - a przede wszystkim na narrację "Legendy", pozwalając zbliżyć nasze rozgrywki do oszczędnej elegancji i subtelności, tak dla Japonii charakterystycznej. A więc - dodać zabawie stosownego smaku.

Estetyka japońska, antologia, red. Krystyny Wilkoszewskiej, Kraków 2001


wcześniejsze recenzje:
Epos bezpański





TORI
prezentuje